Mój pierwszy raz na żaglówce – porady
W żeglarstwie, w przeciwieństwie do innych aspektów życia, pierwszy raz może nastąpić w każdym wieku. To forma sportu, rekreacji, spędzania wolnego czasu, którą można realizować od dziecka do późnych lat seniorskich.Co warto wiedzieć planując swój „pierwszy raz” pod żaglami? Jest kilka ważnych elementów, ale dla tych z tym mniejszym doświadczeniem kilka prostych rad o których warto pamiętać planując rejs.
Pod względem powierzchni jest to 10 jezioro w Polsce. W praktyce przekłada się to na dwa dni pływania, no chyba że planuje się żeglowanie „turystyczne” to wtedy można oczywiście „pokręcić” się tu dłużej. Tym bardziej że tereny są wyjątkowo piękne i bardzo różnorodne. Zdecydowanie warto tu przyjechać.
W Polsce jakoś tak się przyjęło, że żeglarstwo kojarzy się przeciętnemu żeglarzowi z Wielkimi Jeziorami Mazurskimi. W potocznej świadomości nie funkcjonują nawet za bardzo inne śródlądowe akweny żeglarskie (np. Jeziorak). Nie zdajemy sobie sprawy, że można ruszyć na szlak z innego miejsca niż Giżycko, czy Mikołajki. Gdzieś na odległym biegunie możliwości jest też to, co w innych krajach uważane jest za coś normalnego, a mianowicie pływanie po morzach. Mnie też przez 20 lat żeglowania nie przyszło do głowy, żeby spróbować morskiej przygody. Owszem, Mazury mi spowszedniały i postanowiłem poznać inne śródlądowe akweny, ale morze pozostało nieznane. Na szczęście do czasu!
To urokliwe i kameralne miejsce polecałbym tym, którzy planują pływanie weekendowe, ewentualnie przedłużone o 1, lub 2 dni. Pomimo tego, że jeziora nie należą do największych to ich malowniczość oraz duża różnorodność sprawi, że nie ma mowy o nudzie. Warto dodać, że połączenie z kompleksem Jezioraka (przez kanał Iławski) oraz z Zalewem Wiślanym (przez kanał Ostródzko-Elbląski) umożliwia organizację rejsu nawet 3-4 tygodniowego!