Rejs: żaglowcem Pogoria po Morzu Liguryjskim
Czy wielkie żaglowce to już zamierzchła przeszłość? Czy pozostały nam tylko ich piękne zdjęcia zdobiące ściany naszych domów i tawern? Nie! Żaglowce pływają, a nawet odbudowują swoją zaszczytną pozycję wśród innych jednostek. Ogólnoświatowe regaty Sailing Tall Ships wydatnie przyczyniły się do ich popularyzacji. Wbrew pozorom, te piękne statki cechują się często bardzo dobrymi właściwościami nautycznymi, a żeglowanie nimi sprawia ogromną frajdę, czego niedawno mogłem osobiście doświadczyć.
Archipelag La Maddalena położony pomiędzy Sardynią i Korsyką to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie. Po prostu wymarzone miejsce do letniego urlopu. Ciepłe morze, cudowne zatoki, słońce i łagodny wiatr prowokują do leniwego rozkoszowania się cudami natury. Pejzaże morskie o wiele bardziej niż Morze Śródziemne przypominają odległe Karaiby czy Seszele. Jest to jednak środek bogatej Europy, a co za tym idzie poziom rozwoju infrastruktury oraz atrakcji poza żeglarskich jest bardzo wysoki.
Kontynuujemy nasz rejs po wodach Grecji. W trzeciej odsłonie chcę przedstawić rejon mniej znany, lub rzadziej odwiedzany przez żeglarzy z Polski. Jednak podobnie jak pozostałe akweny i wyspy Grecji nad wyraz urokliwy. Znów było ciepło, klimatycznie, żeglarsko i przyjemnie… Tyle zachwytów nie jest przesadą kiedy zawita się do krainy władcy mórz: Posejdona.
Tym razem nowy autorski pomysł na trasę turystycznego rejsu Santorini – Ateny. Cel był jeden: spędzić jak najwięcej czasu na najbardziej oddalonych od lądu Cykladach. Po doświadczeniach z poprzednich rejsów nasze gusta są już wykształcone – oczekujemy wspaniałych krajobrazów, z dala od zgiełku wielkomiejskiego. Do tego oczywiście słońca, kąpieli w ciepłym morzu i pysznej greckiej kuchni, słowem urlopowej sielanki. Cyklady środkowe w tym Małe Cyklady to perła w całym archipelagu. To wymarzony akwen dla żeglarzy, którzy oprócz „jachtingu” pragną zaznać emocji związanych z silniejszym wiatrem.